02-10-2022, 9:38
Chciałam spróbować czegoś innego i kupiłam sobie zestaw do malowania po numerach.
Zanim kupiłam, odwiedziłam 4 odpowiednie sklepy w trójmieście ale dopiero w tym ostatnim był tylko jeden wzór więc brałam co było... kosztowało 105 zł.
Po rozpoczęciu malowania już wiedziałam, że jest to pierwszy i ostatni raz.
Nie polecam !!! chyba, że ktoś w trakcie malowania lubi sobie od czasu do czasu siarczyście zakląć lub owym malowidłem rzucić w męża/żonę/psa/kota * (niepotrzebne skreślić)..
Zapodaję surowy jeszcze kawałek tego nieszczęścia a jak całe wyschnie, to dokonam poprawek (na zasadzie dłubania drobiazgów cieniutkim pędzelkiem) bo numerki nie dały się zamalować...
Jak już będzie znośnie- to pokażę wam całość czyli kawałek wsi na południu Francji... autor Jean Marc Janiaczyk .
Zanim kupiłam, odwiedziłam 4 odpowiednie sklepy w trójmieście ale dopiero w tym ostatnim był tylko jeden wzór więc brałam co było... kosztowało 105 zł.
Po rozpoczęciu malowania już wiedziałam, że jest to pierwszy i ostatni raz.
Nie polecam !!! chyba, że ktoś w trakcie malowania lubi sobie od czasu do czasu siarczyście zakląć lub owym malowidłem rzucić w męża/żonę/psa/kota * (niepotrzebne skreślić)..
Zapodaję surowy jeszcze kawałek tego nieszczęścia a jak całe wyschnie, to dokonam poprawek (na zasadzie dłubania drobiazgów cieniutkim pędzelkiem) bo numerki nie dały się zamalować...
Jak już będzie znośnie- to pokażę wam całość czyli kawałek wsi na południu Francji... autor Jean Marc Janiaczyk .
Niektórzy aby żyć- muszą narodzić się po raz drugi...


