01-10-2022, 16:00
Tak z innej beczki czy raczej z innej strony na to patrząc. Wielu o ile nie większość ludzi nie chce wojny i tacy Rosjanie
w zasadzie co zawinili? Owszem, głosowali na Putina ale kto by się spodziewał, że Putin posunie się do tego wszystkiego
co obecnie. Innym znowuż jest obojętne kto obejmie prezydenturę a jeszcze inni głosowali zastraszeni. Są też tacy co
nadal Putina popierają ale teraz weźmy liczbę choćby 1000 i w tym tysiącu niech 10 go popiera, 10 głosuje, 10 jest
obojętnych i 10 zastraszonych i to nadal zostaje 960 tych niewinnych. Ludzie z góry skreślili wszystkich Rosjan a jak to naszemu Prezydentowi odbiłaby palma i byłoby trzeba z kraju uciekać i nikt nie chciałby pomóc? Co byśmy myśl3li o tych co nie
chcą udzielić pomocy, tak jak nikt nie chce pomóc Rosjanom, bo są z Rosji. Dla mnie trochę to trąca jakąś obsesją, paranoją.
w zasadzie co zawinili? Owszem, głosowali na Putina ale kto by się spodziewał, że Putin posunie się do tego wszystkiego
co obecnie. Innym znowuż jest obojętne kto obejmie prezydenturę a jeszcze inni głosowali zastraszeni. Są też tacy co
nadal Putina popierają ale teraz weźmy liczbę choćby 1000 i w tym tysiącu niech 10 go popiera, 10 głosuje, 10 jest
obojętnych i 10 zastraszonych i to nadal zostaje 960 tych niewinnych. Ludzie z góry skreślili wszystkich Rosjan a jak to naszemu Prezydentowi odbiłaby palma i byłoby trzeba z kraju uciekać i nikt nie chciałby pomóc? Co byśmy myśl3li o tych co nie
chcą udzielić pomocy, tak jak nikt nie chce pomóc Rosjanom, bo są z Rosji. Dla mnie trochę to trąca jakąś obsesją, paranoją.


