22-08-2022, 15:10
No historykiem pisarzem ale jakim? Kapłańskim a więc nie sądzę aby pisał coś, co by mogło chlubę Jezusowi przynieść.
Oczywiście, zakładając że to prawda o Jezusie jako synu boga. Urodził się po śmierci Jezusa, jakieś 5 lat po śmierci Jezusa
a zmarł w roku około 94. Nie znał takiego Jezusa, jakiego przedstawia biblia, mógł jedynie o nim słyszeć.
Zenon Kosidowski tak charakteryzuje tę postać: „Józef Flawiusz to postać fascynująca i zarazem enigmatyczna (...) Jego psychika była tak zawiła i znaczona paradoksalnymi sprzecznościami, że do dnia dzisiejszego nikt właściwie nie zdołał jej rozszyfrować do końca, a opinie wydawane o nim przez kolejne pokolenia historyków wahają się od najwyższych pochwał aż do pomawiania go o najszpetniejsze bezeceństwa
Oczywiście, zakładając że to prawda o Jezusie jako synu boga. Urodził się po śmierci Jezusa, jakieś 5 lat po śmierci Jezusa
a zmarł w roku około 94. Nie znał takiego Jezusa, jakiego przedstawia biblia, mógł jedynie o nim słyszeć.
Zenon Kosidowski tak charakteryzuje tę postać: „Józef Flawiusz to postać fascynująca i zarazem enigmatyczna (...) Jego psychika była tak zawiła i znaczona paradoksalnymi sprzecznościami, że do dnia dzisiejszego nikt właściwie nie zdołał jej rozszyfrować do końca, a opinie wydawane o nim przez kolejne pokolenia historyków wahają się od najwyższych pochwał aż do pomawiania go o najszpetniejsze bezeceństwa


