18-08-2022, 20:13
Przeraża mnie uzasadnianie czegoś, na temat kogoś, o kim nie wiemy nic lub nawet nie mamy pewności czy istniał.
No ale zakładając, że Jezus istniał, nic nie wiem o żadnym zbawieniu. Wiem, że żyję, umrę i przestanę istnieć.
No ale zakładając, że Jezus istniał, nic nie wiem o żadnym zbawieniu. Wiem, że żyję, umrę i przestanę istnieć.


