01-08-2022, 0:14
Boni, z całym szacunkiem ale chyba naprawdę nie wiesz o czym piszesz. Ten kanał, to wybawienie dla Polski.
Handel i turystyka
Port w Elblągu po wybudowaniu kanału ma czekać reaktywacja. W tej chwili obsługuje statki, które przywożą do niego rocznie ok. 100 tys. ton towarów (dane z 2017 roku – red.). Są to małe jednostki, o małym tonażu, do 1000 ton i zanurzeniu do 2,4 metra.
Kanał przez Mierzeję ma to zmienić. Przy pięciu metrach głębokości ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m i szerokości 20 m. Według planów rządu przepustowość portu ma więc wzrosnąć do 350 tysięcy ton rocznie. Ale Arkadiusz Zgliński studzi zapały tych, którzy uważają, że Elbląg będzie konkurencją dla Gdyni czy Gdańska.
Oprócz korzyści gospodarczych ma także zyskać turystyka regionu. Dzięki przekopowi przez Mierzeję Wiślaną żeglarze z innych krajów UE w końcu będą mogli swobodnie wpływać na Zalew Wiślany, a stamtąd wgłąb lądu do Elbląga, a nawet dalej.
– Z Zalewem bezpośrednio łączy się potencjał turystyczny w postaci kanału elbląskiego wraz z systemem pochylni, jedynego takiego obiektu inżynierskiego na świecie oraz tzw. Pętla Żuławska, gdzie za unijne fundusze zmodernizowano 14 marin i przystani, jednakże korzystanie z nich jest ograniczone – dodaje Zgliński i potwierdza, że kanał może to wszystko zmienić.
Handel i turystyka
Port w Elblągu po wybudowaniu kanału ma czekać reaktywacja. W tej chwili obsługuje statki, które przywożą do niego rocznie ok. 100 tys. ton towarów (dane z 2017 roku – red.). Są to małe jednostki, o małym tonażu, do 1000 ton i zanurzeniu do 2,4 metra.
Kanał przez Mierzeję ma to zmienić. Przy pięciu metrach głębokości ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m i szerokości 20 m. Według planów rządu przepustowość portu ma więc wzrosnąć do 350 tysięcy ton rocznie. Ale Arkadiusz Zgliński studzi zapały tych, którzy uważają, że Elbląg będzie konkurencją dla Gdyni czy Gdańska.
Oprócz korzyści gospodarczych ma także zyskać turystyka regionu. Dzięki przekopowi przez Mierzeję Wiślaną żeglarze z innych krajów UE w końcu będą mogli swobodnie wpływać na Zalew Wiślany, a stamtąd wgłąb lądu do Elbląga, a nawet dalej.
– Z Zalewem bezpośrednio łączy się potencjał turystyczny w postaci kanału elbląskiego wraz z systemem pochylni, jedynego takiego obiektu inżynierskiego na świecie oraz tzw. Pętla Żuławska, gdzie za unijne fundusze zmodernizowano 14 marin i przystani, jednakże korzystanie z nich jest ograniczone – dodaje Zgliński i potwierdza, że kanał może to wszystko zmienić.


