30-07-2022, 21:53
I tu włącza mi się coś takiego jak wulgaryzmy. Jak na przykład osoba, która uważa się za kogoś, kto nie używa
słów cenzuralnych, może mieć nazwisko choćby Kutasewicz albo z moim tatą w wojsku był jeden o nazwisku
Pinda a inny Stodup. Taka osoba zwyczajnie kłamie, bo przy każdej okazji podawania nazwiska musi nabluzgać.
Oczywiście, nie chodzi tu o wyśmiewanie, bo jak wiemy, nikt nazwiska nie wybiera ale może warto jest zastanowić
się nad zmianą nazwiska.
słów cenzuralnych, może mieć nazwisko choćby Kutasewicz albo z moim tatą w wojsku był jeden o nazwisku
Pinda a inny Stodup. Taka osoba zwyczajnie kłamie, bo przy każdej okazji podawania nazwiska musi nabluzgać.

Oczywiście, nie chodzi tu o wyśmiewanie, bo jak wiemy, nikt nazwiska nie wybiera ale może warto jest zastanowić
się nad zmianą nazwiska.


