11-07-2022, 16:08
hogan napisał(a):Takiej interpretacji przeczą powyższe greckie przekłady interlinarne, nietendencyjne przekłady PŚ oraz definicje słownikowe. Opracowania te wnikając w źródłosłów i kontekst, niedwuznacznie wyrażają myśl o fizycznym zabiciu, zniszczeniu czyli zatraceniu życia, duszy dla (apolesai), a nie jakimś jej gubieniu. Jak widać w dosłownym tłumaczeniu mamy tutaj wszędzie zgodnie ang. „destroy=zniszczyć”, a nie „lost czy lose=stracić.”
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Wyraźnie jest napisane i to w różnych przekładach, że "duszy zabić nie mogą". Mateusza `10:28
"I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, duszy zaś zabić nie są w stanie"
ψυχην (psychēn) - (Strong 5590) [n_ Acc Sg f] życia (duszy) - soul - w języku polskim dusza.
Co innego ciało. Zniszczenie ciała nie jest jednak równe unicestwieniu duszy (życia). I całe szczęście !
Cytat:Fedorowiczu, Ty tak uważasz, że bodźce to coś innego a nauka nadal to bada a moim zdaniem, od zawsze uważam, że
to są inne formy życia i to takie, które były zanim człowiek się ukształtował. Mogą więc mieć rozwinięty system o jakim
my ludzie nie mamy pojęcia. I wskazałam kto prowadził badania.
Biorąc pod uwagę, że rośliny nie mają receptorów bólu, nerwów ani mózgu, nie odczuwają bólu, tak jak odczuwamy go my i zwierzęta. O ile w ogóle można tu mówić o odczuciach tak traumatycznych jak ból cielesny zwierzęcia i człowieka. Reakcja chemiczna czy odpowiedź na bodziec fizyczny nie jest dowodem na ból. Natomiast zrównywanie człowieka ze zwierzętami czy nawet z roślinami, odbieranie mu godności stworzenia na podobieństwo Boga znakomicie służy propagandzie globalizmu. Skoro człowiek to tylko zwierzę lub rodzaj rośliny to jak tu nie robić na nim eksperymentów? Mengele już cieszy się w piekle, gdy to widzi.


