12-06-2022, 16:12
(10-01-2022, 4:15 )hogan napisał(a): Nikomu nie zależałoby na stosowaniu substancji, która zabija ludzi, Bo kto będzie kupował te szczepionki i leki, jeżeli wszystkich zabiją?Nie chodzi o to, że wszystkich zabiją. Czym jest idea depopulacji i skąd pochodzi ? W czasopiśmie naukowym „BioScience” wydawanym przez Oxford University Press napisano, że jednym z rozwiązań kryzysu klimatycznego jest ustabilizowanie, a nawet stopniowe zredukowanie światowej populacji. Podpisało go dokładnie 11 258 naukowców ze 153 różnych krajów. Rosnąca o 80 milionów rocznie i o ponad 200 tys. dziennie ludzka populacja musi zostać stopniowo zmniejszona – brzmi fragment artykułu. Propozycja dotyczy głównie biedniejszych państw, w których wskaźnik urodzeń wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Chodzi m.in. o Indie, Nigerię, Pakistan, Demokratyczną Republikę Konga, Etiopię, Tanzanię, Indonezję, Egipt i ..wcale nie biedne USA. ONZ również pragnie ograniczenia ludności ludzi na świecie w imię ochrony klimatu. Ale w jaki sposób ta depopulacja miałaby się przejawiać? Np. Rozprzestrzenianiu pandemii chorób np. świńskiej grypy, ptasiej chrypy itp.Promocji antykoncepcji, Zezwolenia na aborcję, toksycznych szczepieniach (zawierających m.in. formaldehyd), pro imigracyjną politykę, w której mniejszości narodowe są faworyzowane, medialnej propagandzie i kontroli treści, jak np. podejmowanie przez media tematów zastępczych, wyeliminowanie prawa do własności prywatnej. Wypowiedź profesora biologii z University of Texas w Austin, Erica R. Pianka :
Przecież to bez sensu.. niedawno mianowany przez media na eksperta od szczepionek.
„Nie mam żadnej złej woli w stosunku do ludzi. Jestem jednak przekonany, że świat - w tym cała ludzkość - z pewnością byłby o wiele lepszy bez tak wielu z nas".
Dawno już mit o przeludnieniu obalono, gdyż jak się okazuje mimo, że jest nas ponad 7 mld, to „połowa populacji świata mieszka zaledwie na 1 procencie powierzchni lądów. Co więcej, połowa ludności zamieszkuje Azję, a dokładniej zaledwie 6 krajów, gdzie mieszka 46 procent światowej populacji. Ale na jego miejsce wprowadzono prowadzono tak zwaną "strategię zrównoważonego rozwoju". Dlaczego nagle teraz ekologia, zaczęła być ważniejsza od człowieka, do tego stopnia, że prawa ludzkie nie są tu już priorytetem? Teraz wszystko kręci się wokół redukcji CO2 i ratowania ziemi, a co z ratowaniem życia głodujących ? Jak tak naprawdę problem wyludniania się Państw, a nie przeludnienia, ma się do coraz większej ilości głodujących i to nie tylko w Afryce?


