08-06-2022, 15:52
(07-06-2022, 22:37 )hogan napisał(a): Fedorowiczu, to są wyjątki w niektórych terenach a tak to w Indiach żyje się bardzo dobrze. Jak byś pokazałMasz znajomych partnerów z Indii..a co na to Twój partner ? Czy on też ma liczne znajome z Indii ?
ten filmik moim znajomym z Indii, którzy nadal tam mieszkają, to by Ciebie wyśmieli
Żebracy są w Indiach wszędzie, a zwłaszcza wszędzie tam, gdzie możliwość żebrania wydaje się potencjalnie największa: wokół sanktuariów i zabytków, wejść do meczetów, w okolicach bazarów, knajpek, w dzielnicach turystycznych, na dworcach kolejowych i autobusowych, na skrzyżowaniach ulic, gdzie jadące auta muszą zatrzymać się na światłach, nawet na promach. Ta bieda, na którą patrzymy, jest jak najbardziej prawdziwa, jednak za żebrakami stoją niejednokrotnie zorganizowane gangi, pobierające od żebrzących znaczący haracz lub wręcz zatrudniające rzesze żebraków. Żebractwo to cały przemysł, z którego profit czerpią rozmaici ludzie. Przywódca żebraczego gangu wyznacza poszczególnym „pracownikom”(którzy niejednokrotnie są bardziej niewolnikami) konkretne rewiry, a jego „żołnierze” pilnują, by w wyznaczonym miejscu nie mógł żebrać nikt „obcy”. Aby być bardziej wiarygodnymi i dochodowymi, żebracy często okaleczają się i oszpecają.


