07-06-2022, 15:27
(07-06-2022, 2:13 )hogan napisał(a): Wiemy, że nic nie wiemy, bo to co piszesz jest jedynie wytworem wyobraźni autora w jednej tylko książce.W czasach oświecenia głoszony był kult wiedzy i rozumu, a człowiek borykał się z dramatem rozdźwięku między wiarą a rozumem. Byli ludzie, którzy twierdzili, że wiara nie jest dla ludzi wykształconych, ale dla biednych, niezaradnych - krótko mówiąc "maluczkich tego świata”. Później zrodziło się przekonanie, że nauka może rozwiązać wszystkie problemy świata i człowieka. Doświadczenie pokazuje jednak, że żadna dyscyplina naukowa nie jest w stanie ani rozwiązać wszystkich problemów, ani też odpowiedzieć na najbardziej podstawowe i fundamentalne pytania człowieka: Kim jestem? Skąd przychodzę i dokąd zmierzam? Dlaczego na tym świecie istnieje zło? Co czeka mnie po tym życiu? Na te pytania odpowiada jedynie wiara. Albert Einstein stwierdził, że "wiedza bez religii kuleje, religia bez wiedzy jest ślepa”.


