05-06-2022, 7:42
(18-10-2020, 9:34 )Filip napisał(a): Ja mam kolegę, który prawi to samo co tu Fedorowicz. Ma misję, jest ukierunkowany, jakby wpadał w trans. Wydaje się, że jest niemożliwe, żeby mógł przejść na zdroworozsądkowe myślenie. Gdy przychodzi trzeba po prostu przeczekać, żeby o tym już nie nawijał. Wtedy można rozmawiać z nim już normalnie na inne tematy.Zdrowy rozsądek (łac. sensus communis, opinio communis ) to umiejętność ludzkiej percepcji postrzegania i identyfikowania różnych zachować jako odpowiednich, właściwych w konkretnych sytuacjach lub momentach życia. Arystoteles jest uznawany za pierwszego filozofa zdrowego rozsądku, zajmował się m.in. różnymi rodzajami nauk praktycznych. Encyklopedyczne znaczenie tego terminu obejmuje zdolność do pojmowania prawd czy zachowań na drodze poznania potocznego, a wspomniane prawdy są niezbędne do normalnego funkcjonowania w życiu. Moje pytanie jest krótkie. Na czym polega zdrowy rozsądek, "przeczekanie" i "funkcjonowanie normalne" królika doświadczalnego ?


