05-06-2022, 5:41
(04-06-2022, 21:43 )polliter napisał(a):Widzę że jak większość userów lubisz pisać o życiu osobistym. Niestety na anonimowym forum dyskusyjnym nie mamy możliwości weryfikacji czy podawane informacje na temat prywatności są prawdziwe. Przyjmuję, że są.Cytat:Łamiesz zasady dekalogu ? To chyba nie najlepszy pomysł.
Oczywiście, że łamię. Do tego robię to z pełną premedytacją, bo uważam, że czynię dobrze.
Łamię szóste przykazanie, bo cały czas cudzołożę (nie mam ślubu z moją partnerką i współżyjemy ze sobą od dobrych 15 lat i robimy to z prawdziwą przyjemnością).
Łamię pierwsze trzy przykazania, bo nie mam żadnych Bogów, którym oddawałbym cześć albo mam ich setki, to już zależy od interpretacji. No i "biorę imię Pana Boga swego nadaremno" oraz nie święcę dnia świętego, tzn. odpoczywam w niedzielę, ale czasami też zapieprzam (robię właśnie łazienkę, więc jutro, czyli w niedzielę, będę jeszcze kuł kafelki).
Czasami też pożądam żonę bliźniego i jego rzeczy (podobają mi się różne kobiety i reakcji organizmu się nie oszuka), pożądam też, przykładowo, samochodu bliźniego, ale wtedy staram się robić wszystko, by też sobie taki samochód kupić. Nie zamierzam rzucać się na żonę bliźniego i kraść mu samochodu.![]()
![]()
Z dziesięciu przykazań łamię nagminie sześć, czyli ponad 50% i uważam, że to bardzo dobry pomysł.
Aha, przypomniało mi się, że łamię też piąte przykazanie, bo zabiłem tysiące much, a wczoraj zabiłem pająka i również nie odczuwam skruchy, do tego pośrednio (bo osobiście tego nie robię) zabijam świnie, ryby i kurczaki, bo jestem osobą mięsożerną. Więc robi się z tego 70%. złamanych przykazań z Dekalogu.
Związek nieformalny z kobietą przez 15 lat to dość długi staż partnerski. Czym różni się od małżeństwa? Tym, że nie ma tam obietnicy dochowania wierności, współpracy i wyłączności. W czasie trwania jednego związku partnerskiego może mieć miejsce inny związek partnerski. Jeżeli pojawią się wówczas dzieci, dojdzie do dużego zamieszania. Takie nieszczęśliwe dzieci, którym nie poświęcono zbyt wiele czasu na ich wychowanie i wykształcenie, bo ich rodzice zajęci byli zmianami partnerów będą mieć później problemy zarówno materialne jak i moralne oraz psychiczne. Odnośnie niewiary w Boga to mówiliśmy już, że należy nawet wtedy żyć tak jakby Bóg istniał czyli być człowiekiem przyzwoitym. Kujesz kafelki, jesteś zatem człowiekiem pracowitym. Co do przykazania "nie zabijaj" (w oryginale nie morduj) dotyczy ono ludzi. Tak zatem jesteś osobą która nie wykracza w sposób drastyczny z zasad moralnych Dekalogu.


