18-04-2022, 1:32
Skończyłem właśnie "Księgi Jakubowe" i mogę powiedzieć, że Tokarczuk napisała wybitną powieść historyczną. Literacki Nobel za taką książkę to nawet za mało. Czytałem wielu pisarzy, którzy otrzymali Nobla i muszę przyznać, że Tokarczuk bardziej zasługuje na tę nagrodę niż wielu przed nią. Oczywiście, czytałem też fantastyczne książki pisarzy, którzy nigdy nie dostali Nobla, a powinni, ale autorka "Ksiąg Jakubowych" w pełni zasłużyła na tę nagrodę. Z literackiego punktu widzenia, oczywiście. Nie wnikam w upolitycznienie wszystkich nagród, bo często polityka ma wielki wpływ, ale tutaj komisja noblowska dokonała wyjątkowo trafnego wyboru.
Gdyby tego Nobla nie dostała, to pewnie bym nie płakał, ale i tak uznałbym, że napisała najwspanialszą powieść światowej literatury od wielu, wielu lat. Dawno nie napisano tak dobrej książki, to poziom światowy. Tutaj nawet nie ma dyskusji. To poziom Prousta, Manna, Joyce'a, Eco, Kazantzakisa, Marqueza... ogólnie elity światowej literatury.
Gdyby tego Nobla nie dostała, to pewnie bym nie płakał, ale i tak uznałbym, że napisała najwspanialszą powieść światowej literatury od wielu, wielu lat. Dawno nie napisano tak dobrej książki, to poziom światowy. Tutaj nawet nie ma dyskusji. To poziom Prousta, Manna, Joyce'a, Eco, Kazantzakisa, Marqueza... ogólnie elity światowej literatury.


