15-02-2022, 10:00
Myślę, że NATO słabo jest zainteresowane obecnością Ukrainy w swoich szeregach. Niepotrzebnie by to drażniło Rosję. W dodatku wśród wysoko postawionych wojskowych ukraińskich może być od groma, delikatnie mówiąc, sypatyzujących w rosyjskim wywiadem, co raczej natowcom by szkodziło.
Co dało by Putinowi zajęcie Ukrainy? Na pewno wydłużył by granicę polsko rosyjską, choć nie wiem w jakim stopniu odbiło by się to mu czkawką. Myślę, że Ukraińcy łatwo by nie odpuścili wolności.
Inną sprawą jest to, że taka większa rozróba w regionie pozwoliła by wielu politykom ukryć wiele machlojek covidowych, za które mogą zostać wkrótce rozliczeni.
Co dało by Putinowi zajęcie Ukrainy? Na pewno wydłużył by granicę polsko rosyjską, choć nie wiem w jakim stopniu odbiło by się to mu czkawką. Myślę, że Ukraińcy łatwo by nie odpuścili wolności.
Inną sprawą jest to, że taka większa rozróba w regionie pozwoliła by wielu politykom ukryć wiele machlojek covidowych, za które mogą zostać wkrótce rozliczeni.
<czapja>Miłego dnia... <hi>


