01-02-2022, 18:31
Ku swojemu zdziwieniu na podłodze zauważył brudną kartkę papieru z tekstem napisanym czarnym mazakiem było to o tyle dziwne że papier już wycofano w użytkowaniu w każdej galaktyce w tym wszelkie analogowe artykuły piśmiennicze.
Koślawym pismem ktoś na niej napisał 452.
Faren wział zamek do ręki i zaczął przesuwać jego zębatki palcami.
Sypała się z niego rdza ale w końcu ustąpił,
Oczy Farena nie przywykły do ciemności jaka w niej panowała.
Zaczął powoli schodzić małą stalową drabinką w dół.
Gdy w końcu doszedł do dna ktoś chwycił go za ramię.
I rażące białe światło uderzyło go w oczy.
Ten kto go trzymał nie chciał za nic odpuścić.
Jednakże...
Koślawym pismem ktoś na niej napisał 452.
Faren wział zamek do ręki i zaczął przesuwać jego zębatki palcami.
Sypała się z niego rdza ale w końcu ustąpił,
Oczy Farena nie przywykły do ciemności jaka w niej panowała.
Zaczął powoli schodzić małą stalową drabinką w dół.
Gdy w końcu doszedł do dna ktoś chwycił go za ramię.
I rażące białe światło uderzyło go w oczy.
Ten kto go trzymał nie chciał za nic odpuścić.
Jednakże...
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda


