10-01-2022, 11:25
Właśnie nie tylko u pilotów, ponoć po pierwszej dawce, do dwóch tygodni trzeba czekać na objawy. Te niby
najgorsze występują w pierwszą dobę , reszta przychodzi(lub nie, w zależności od organizmu) w ciągu tych dwóch
tygodni a ja za dwa dni mam drugą szczepionkę i dziś jest trzeci dzień, że
czuję się potwornie i nie wiem nawet jak to określić ale ja, która jakbym nie była ja. Jakby coś wewnętrznie
mną rządziło. To nie żart, coś jest nie tak i fakt, cholerny ból w klatce piersiowej ale nie poddaję się i walczę
z tym. Z potem(pot) wyjdzie, bo ostro codziennie ćwiczę mimo bólu. A i wszystkie mięśnie zaczynają mi odmawiać
posłuszeństwa, stają się wiotkie i niech nikt mi nie wmawia, że to od ćwiczeń, bo umiem odróżnić jedno od drugiego.
To jest coś, co się obecnie ze mną dzieje, czego nie umiem wyjaśnić.
najgorsze występują w pierwszą dobę , reszta przychodzi(lub nie, w zależności od organizmu) w ciągu tych dwóch
tygodni a ja za dwa dni mam drugą szczepionkę i dziś jest trzeci dzień, że
czuję się potwornie i nie wiem nawet jak to określić ale ja, która jakbym nie była ja. Jakby coś wewnętrznie
mną rządziło. To nie żart, coś jest nie tak i fakt, cholerny ból w klatce piersiowej ale nie poddaję się i walczę
z tym. Z potem(pot) wyjdzie, bo ostro codziennie ćwiczę mimo bólu. A i wszystkie mięśnie zaczynają mi odmawiać
posłuszeństwa, stają się wiotkie i niech nikt mi nie wmawia, że to od ćwiczeń, bo umiem odróżnić jedno od drugiego.
To jest coś, co się obecnie ze mną dzieje, czego nie umiem wyjaśnić.


