24-12-2021, 8:57
Hogan też mi się podobają świecące oprawy.
Kur.a i znów Sylwester u znajomych. Sami rolnicy. Będą pierdolić przez całą noc o nawozach, kombajnach, glebie itd... Kurna jak co roku.
Idę z musu bo żona tak sobie z psiapsiółką ustaliły... Ale entuzjazmu z mojej strony niech nie oczekują. Chyba że % wezmą mnie w obroty. Ale tego bym nie chciał. Żona się zaoferowała to niech teraz pichci. Ja mam to gdzieś, Zawsze tak było że każdy coś przynosił do żarcia. Zawsze robiłem schabowe z kością. Im bardziej się starałem tym bardziej nie wychodziły. A w w tym temacie "mam nieoficjalnego mistrza w regionie". Teraz pierdzielę to wszystko i mnie to nie bawi... Pójdę z musu. Pewnie będzie super ale nie zamierzam się stresować gotowaniem. Niech się połowica wykaże skoro załatwiła to "poza moimi plecami", nie pytając mnie o zdanie...
Kur.a i znów Sylwester u znajomych. Sami rolnicy. Będą pierdolić przez całą noc o nawozach, kombajnach, glebie itd... Kurna jak co roku.
Idę z musu bo żona tak sobie z psiapsiółką ustaliły... Ale entuzjazmu z mojej strony niech nie oczekują. Chyba że % wezmą mnie w obroty. Ale tego bym nie chciał. Żona się zaoferowała to niech teraz pichci. Ja mam to gdzieś, Zawsze tak było że każdy coś przynosił do żarcia. Zawsze robiłem schabowe z kością. Im bardziej się starałem tym bardziej nie wychodziły. A w w tym temacie "mam nieoficjalnego mistrza w regionie". Teraz pierdzielę to wszystko i mnie to nie bawi... Pójdę z musu. Pewnie będzie super ale nie zamierzam się stresować gotowaniem. Niech się połowica wykaże skoro załatwiła to "poza moimi plecami", nie pytając mnie o zdanie...


