05-12-2021, 20:02
Tak Boni i problem w tym, że już nie mam gdzie tego trzymać a rozstać się z którąś parą butów czy pościelą, to
dramat. Chyba czas do psychiatry
Aniu, ja nie umiem się powstrzymać jeśli widzę coś, co mi się podoba. Oczywiście, odnośnie butów lub pościeli.
Temat w sumie założyłam dlatego, że ostatnio była u mnie znajoma i musiałam coś z szafy wziąć i wszystko
wyleciało a ona na to: O Jezu, ile ty tego masz!?
Dopiero po jej słowach, dotarło do mnie, że faktycznie, dwie szafy napakowane butami i pościelą, których jeszcze
nigdy nie używałam. To już chyba choroba... a może dopiero jak trzecią szafę napcham?
dramat. Chyba czas do psychiatry

Aniu, ja nie umiem się powstrzymać jeśli widzę coś, co mi się podoba. Oczywiście, odnośnie butów lub pościeli.
Temat w sumie założyłam dlatego, że ostatnio była u mnie znajoma i musiałam coś z szafy wziąć i wszystko
wyleciało a ona na to: O Jezu, ile ty tego masz!?
Dopiero po jej słowach, dotarło do mnie, że faktycznie, dwie szafy napakowane butami i pościelą, których jeszcze
nigdy nie używałam. To już chyba choroba... a może dopiero jak trzecią szafę napcham?


