06-12-2014, 21:03
(06-12-2014, 20:08 )hogan napisał(a): No co "e tam"? Skąd mam mieć pewność, że książka Ci się podobała albo czy w ogóle ją przeczytałeś?I czy warto nią sobie głowę zawracać.
Warto przeczytać tę książkę,poniewaz pokazuje ona jak zmienia się samoocena człowieka pod wpływem oceny innych ludzi.Nasza bohaterka Jane Eyre będąx dzieckiem była wychowywana przez swoją ciotkę panią Red w hrabstwie Gateshead Hall.Bita,poniżana przez swoję ciotke i jej dzieci cierpiałw wewnętzne katusze.Pewnego dnia została bez winy uderzona przez swojego przyrodniego brata w głowę.
Z krwawiącą ,nie opatrzoną głową zamknieta została w "czerwonym,ciemnym pokoju
Pisze ona ( Jane Eyre,wówczas 8-letnia dziewczynka ) "... musiałam przejść obok wiszącego lustra.(..) wszystko wyglądało w nim zimniejsze niż w rzeczywistości,a dziwna mała figurka,patrząc stamtąd na mnie z białą twarzą i błyszczącymi wystraszonymi oczami,zrobiła na mnie wrażenie prawdziwego ducha.(.....) Głowa wciąż bolała mnie jeszcze od uderzenie.Nikt nawet nie zganiła Johna za to,że mnie nie słusznie uderzył,a gdy w obronie przed dalszym bezpodstawnym gwałtem zwróciłam się przeciw niemu,spadło na mnie ogólne potępienie.
Przemyśliwałam,czyby nie przestać jeść i pić i w ten sposób umrzeć.(........) Wszyscy mówią,że jestem zła.A może to rzeczywiście prawda ?"
To tylko nie wielki wycinek tego co przeżwała mała Jane w Gateshead Hall.Po wyjeżdzie do szkoły prowadzonej przez osobę duchowną wcale ni9e było lepiej.



I czy warto nią sobie głowę zawracać.