25-10-2021, 23:36
(25-10-2021, 18:48 )hogan napisał(a): Jedna teoria głosi, że używamy tylko części mózgu.To zależy jaki kto ma musk.Ja na codzień używam samego pnia, nie mylić z konarem, bo pień odpowiada za oddychanie i takie tam.
Druga, że używamy tylko 10% mózgu.
A trzecia teoria mówi o tym, że używamy w pełni 100% mózgu.
Twoim zdaniem, jaka jest prawda?
Reszta mi jest zbędna, czasem kawalek musku jak listonosz przyjdzie i musze sie podpisać. Jak przyjdzie sobie poradzić z poważnym wyzwaniem intelektualnym bo np czeba żarówkę wykręcić to nawet całego używam, znaczy 100% minus kilka dziur które w korze wypaliłem niezagaszonym dokładnie papierosem.
Jak przyjdzie mi do kogo zadzwonić telefonem to wspieram sie muskiem telefonu. Wtedy sumarycznie wychodzi jakieś 400% z czego 3 moje, promile.Jeszcze bym co napisal ale nie wiem co.


