01-10-2021, 16:21
Gdy tylko zauważył że istoty zamykają oczy i przestają chodzić w kółko przebiegł przez ich ścieśniony tłum.
Jednym susem skoczył na podest na którym stał komputer i wziął go w swoje ręce.
Maszyna po chwili bez powodu ucichła zaczął od razu biec trzymając ją dalej w rękach.
Kosmici od razu otworzyli swe czarne oczy i zaczeli krzyczeć coś w nieznanym języku.
Lecz Faren już był daleko.
Nasz bohater brzydził się kradzieży ale przysiągł sobie że po jego użyciu odda go tajemniczym istotom.
Zmarszczył brwi i przypomniał sobie 2^3 to 8 zaś 2^4 to 16.
Przetarł komputer z piasku i nagle z tego sześcianu wyszedł maleńki waleci świecąc na zielono wyświetlił hologram.
Na hologramie była para kobieta i mężczyzna:
Po chwili maszyna wypuściła z siebie dźwięk zaś dwa poprzednie jamy wyrzuciły z siebie głośniki w piasek i zamknęły się.
Nareszcie nie brzmiało to cudacznie tylko zapisane było w zwykłym stereo.
Para powiedziała:"Witaj podróżniku przed sobą masz już zamierzchłą przeszłość nasz komputer XEMIC 112".
I kontynując dalej swój wywód oboje rzekli:"Komputer ten dostosowuje się do języka oraz zmysłów danej rasy i samoczynnie się naprawia oraz potrafi sam się uczyć".
"Ze zdziwieniem spostrzegliśmy po jego zainstalowaniu na naszym statku że sam nauczył się systemu binarnego jak i przestał używać zbędnego podświetlenia stracił wiele kolorów i teraz świeci tylko na zielono".
"Jeszcze kiedyś mówił w kilku językach ale po kilku dniach zaczął milczeć".
"Sami nie wiemy czemu komputer ten został oparty o procesor UTEH 256 jest to 256 bitowy układ który sam się regeneruje"
"Jego zasilaniem jest pluton dlatego też uważaj gdy go nosisz gdyż jakiekolwiek pęknięcie spowoduje wyciek plutonu i skażenie całej rasy".
"W czasie jego zakupu był najlepszym wyborem a po kilku latach został wycofany z sprzedaży i każdy egzemplarz został stopiony w piecu atomowym odzyskując pluton do elektrowni atomowych gdyż takowe istnieją dalej na Ziemi ten którego używasz jest jego ostatnim".
" Po kilku latach zaczął się zachowywać jeszcze dziwniej mówiąc jeden zero w systemie binarnym i sprowadził nas na tą planetę".
"Jeśli słuchasz nas podróżniku to znaczy że udało ci się go okiełznać niczym niesfornego psa".
"Mów do niego w swym języku".
Gdy tylko para skończyła mówić białe gałki wypadły zaś oczom Farena ukazała się klawiatura i mysz kulkowa jak w starych komputerach które były w muzeum na Ziemi.
Obraz mężczyzny i kobiety zmienił się w mgłę która zaczęła świecić w wielu kolorach aż w końcu dostosowała się do ludzkiego wzroku.
Pośród mgły udało się słyszeć:
"Nie dawaj go nikomu gdyż znowu nie będzie zdatny do użytku dla człowieka".
"Naciśnij dowolny przycisk na klawiaturze".
Bez mrugnięcia okiem nacisnął E a jego oczom ukazała się planeta Ziemia zwana przez odwiedzających ją kosmitów E29.
Gdyż według ich danych należała do 29 planety ze starej galaktyki na której było życie w tym inteligentne.
Po chwili mgła znikła wraz z dźwiękiem mały walec wsunął się do środka a wieko zamknęło się.
Co go jeszcze czeka ......
Póki co nie wie tego nikt...
Jednym susem skoczył na podest na którym stał komputer i wziął go w swoje ręce.
Maszyna po chwili bez powodu ucichła zaczął od razu biec trzymając ją dalej w rękach.
Kosmici od razu otworzyli swe czarne oczy i zaczeli krzyczeć coś w nieznanym języku.
Lecz Faren już był daleko.
Nasz bohater brzydził się kradzieży ale przysiągł sobie że po jego użyciu odda go tajemniczym istotom.
Zmarszczył brwi i przypomniał sobie 2^3 to 8 zaś 2^4 to 16.
Przetarł komputer z piasku i nagle z tego sześcianu wyszedł maleńki waleci świecąc na zielono wyświetlił hologram.
Na hologramie była para kobieta i mężczyzna:
Po chwili maszyna wypuściła z siebie dźwięk zaś dwa poprzednie jamy wyrzuciły z siebie głośniki w piasek i zamknęły się.
Nareszcie nie brzmiało to cudacznie tylko zapisane było w zwykłym stereo.
Para powiedziała:"Witaj podróżniku przed sobą masz już zamierzchłą przeszłość nasz komputer XEMIC 112".
I kontynując dalej swój wywód oboje rzekli:"Komputer ten dostosowuje się do języka oraz zmysłów danej rasy i samoczynnie się naprawia oraz potrafi sam się uczyć".
"Ze zdziwieniem spostrzegliśmy po jego zainstalowaniu na naszym statku że sam nauczył się systemu binarnego jak i przestał używać zbędnego podświetlenia stracił wiele kolorów i teraz świeci tylko na zielono".
"Jeszcze kiedyś mówił w kilku językach ale po kilku dniach zaczął milczeć".
"Sami nie wiemy czemu komputer ten został oparty o procesor UTEH 256 jest to 256 bitowy układ który sam się regeneruje"
"Jego zasilaniem jest pluton dlatego też uważaj gdy go nosisz gdyż jakiekolwiek pęknięcie spowoduje wyciek plutonu i skażenie całej rasy".
"W czasie jego zakupu był najlepszym wyborem a po kilku latach został wycofany z sprzedaży i każdy egzemplarz został stopiony w piecu atomowym odzyskując pluton do elektrowni atomowych gdyż takowe istnieją dalej na Ziemi ten którego używasz jest jego ostatnim".
" Po kilku latach zaczął się zachowywać jeszcze dziwniej mówiąc jeden zero w systemie binarnym i sprowadził nas na tą planetę".
"Jeśli słuchasz nas podróżniku to znaczy że udało ci się go okiełznać niczym niesfornego psa".
"Mów do niego w swym języku".
Gdy tylko para skończyła mówić białe gałki wypadły zaś oczom Farena ukazała się klawiatura i mysz kulkowa jak w starych komputerach które były w muzeum na Ziemi.
Obraz mężczyzny i kobiety zmienił się w mgłę która zaczęła świecić w wielu kolorach aż w końcu dostosowała się do ludzkiego wzroku.
Pośród mgły udało się słyszeć:
"Nie dawaj go nikomu gdyż znowu nie będzie zdatny do użytku dla człowieka".
"Naciśnij dowolny przycisk na klawiaturze".
Bez mrugnięcia okiem nacisnął E a jego oczom ukazała się planeta Ziemia zwana przez odwiedzających ją kosmitów E29.
Gdyż według ich danych należała do 29 planety ze starej galaktyki na której było życie w tym inteligentne.
Po chwili mgła znikła wraz z dźwiękiem mały walec wsunął się do środka a wieko zamknęło się.
Co go jeszcze czeka ......
Póki co nie wie tego nikt...
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda


