05-05-2021, 15:03
A myślisz Józiu, że nie? Pewnie zaczniemy mutować a potem jak już zmutujemy i będziemy jako coś zużytego, to posłużmy
jako nawóz.
To bardzo prawdopodobne. Pamiętam jak jeszcze bodajże w latach osiemdziesiątych słyszałam o takim czymś, że
ludzkości jest za dużo, nie nadążają z produkcją żywności i dlatego rozważali to aby ludzi tak zmutować aby żywność
nie była im potrzebna. I wcale się nie zdziwię, jak to będzie strzał w dziesiątkę.
Dodatkowo, mamy codziennie setki nowych ludzi otyłych a jak otyli(jedna osoba otyła, zjada minimum 10x tyle co zdrowy
człowiek)nie potrzebowaliby jedzenia, to by nie tyli a do tego, mniej
potrzeba by było żywności. Myślę, że zmiany w DNA od szczepionek nastąpią. Nie od razu po szczepieniu ale z czasem i będą
widoczne bardziej, z każdym nowym pokoleniem. Tak, to jak jakieś fantasy ale w takim właśnie obecnie żyjemy systemie.
jako nawóz.
To bardzo prawdopodobne. Pamiętam jak jeszcze bodajże w latach osiemdziesiątych słyszałam o takim czymś, że
ludzkości jest za dużo, nie nadążają z produkcją żywności i dlatego rozważali to aby ludzi tak zmutować aby żywność
nie była im potrzebna. I wcale się nie zdziwię, jak to będzie strzał w dziesiątkę.
Dodatkowo, mamy codziennie setki nowych ludzi otyłych a jak otyli(jedna osoba otyła, zjada minimum 10x tyle co zdrowy
człowiek)nie potrzebowaliby jedzenia, to by nie tyli a do tego, mniej
potrzeba by było żywności. Myślę, że zmiany w DNA od szczepionek nastąpią. Nie od razu po szczepieniu ale z czasem i będą
widoczne bardziej, z każdym nowym pokoleniem. Tak, to jak jakieś fantasy ale w takim właśnie obecnie żyjemy systemie.


