07-04-2021, 7:36
Dla mnie też zużycie oznacza fizyczny rozpad ubrania.
Nowsze mam np. do pracy, jak się znoszą to chodzę w nich w domu aż do niemal całkowitego rozpadu.
Ubrania, z których wyrosło moje dziecko oddaję w rodzinie, gdzie są młodsze dzieci.
Nowsze mam np. do pracy, jak się znoszą to chodzę w nich w domu aż do niemal całkowitego rozpadu.
Ubrania, z których wyrosło moje dziecko oddaję w rodzinie, gdzie są młodsze dzieci.
<czapja>Miłego dnia... <hi>


