Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Smutek a depresja
#3

Moja droga Hogan. Gdyby tak można było jak opisujesz poradzic sobie z depresja ... Mówie o tej prawdziwej ,nie urojonej ,swiat byłby o wiele bardziej kolorowy.
Depresji nie da sie "zająć " ja trzeba leczyc u specjalistów. Nie obejdzie sie bez srodków farmaceutycznych ,pomocy psychologa ,natomiast zajecie sobie czasu to drugorzedna sprawa.
Wiesz jak wyglada prawdziwa depresja? To stan emocjonalno-psychiczno-fizyczny  gdzie wszystko zlewa sie w jedno , jeden kogel-mogel. Boli cie wszystko w srodku ,czujesz jak łamią ci sie kosci , jest to tak realne ze poprostu sprawdzasz czy aby nie złamał ci sie mostek bo tam przy sercu czujesz to najbardziej ten ból ,ten ogień. Nie sypiasz,nie jesz ( niektorzy odwrotnie jedza bez przerwy). Twój mózg na okrąglo pracuje nad tym co doprowadziło cie do stanu w którym sie znajdujesz ,nie pomoże zajecie sie sportem, pisanie, malowanie ,spacery ,przyjaciele.... Chcesz tylko zeby przestało boleć ..a to nie przestaje tydzien za tygoniem ,miesiac za miesiacem wkoncu masz dosc ,zmaltretowana fizycznie i psychicznie siegasz po cos co zakonczy tą udręke, jedni siegaja po narkotyki inni zarzywaja jakies leki aby sie juz nie obudzic sa tacy którzy biora żyletki ,szkła etc etc byle przestac istniec bo wtedy nie bedzie bolec . Spokuj ...cisza...nie ma już nic ani przyczyny ani skutków.
No masz szczescie jesli rodzina lub przyjaciele mysla za ciebie i ciągaja cie po psychiatrach ,psychologach ,wtedy może dasz rade. Psychiatra da ci leki odużajace emocje ,bedzie ci wszystko jedno czy żyjesz czy juz nie , przygasnie ten ogien w klatce piersiowej ,nie bedziesz czół w kazdej minucie łamanie kosci ,dostaniesz lek na sen. I nagle odkrywasz ze śpiąc zanika bombardowanie swiadomosci, zanika na dwie-trzy godziny ból i bierzesz te leki nasenne 3-4 razy na dobe ,przespac ,odpoczac, nie czuc ,nie myslec.
Kto w takim stanie mysli o sporcie , pisaniu , komunikacji z innymi ludzmi ,jedzac raz na tydzien jedna bułke nie masz siły na wysiłek fizyczny ani zaden inny. Czy to smutek czy juz depresja?
Smutek i depresja wiele ma twarzy i wiele dróg jej eliminacji ,nie ma jednego złotego srodka każdy z nas jest inny inaczej odbiera swiat ,ludzi,emocje
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Smutek a depresja - przez satox - 16-03-2021, 9:45
RE: Smutek a depresja - przez hogan - 16-03-2021, 11:17
RE: Smutek a depresja - przez Athena - 20-03-2021, 13:32
RE: Smutek a depresja - przez hogan - 20-03-2021, 14:32
RE: Smutek a depresja - przez Athena - 20-03-2021, 19:02
RE: Smutek a depresja - przez hogan - 20-03-2021, 19:50
RE: Smutek a depresja - przez Athena - 20-03-2021, 19:57
RE: Smutek a depresja - przez hogan - 20-03-2021, 20:31
RE: Smutek a depresja - przez bonaparte - 13-01-2022, 18:30
RE: Smutek a depresja - przez polliter - 13-01-2022, 22:08
RE: Smutek a depresja - przez bonaparte - 14-01-2022, 21:36

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości