16-02-2021, 0:22
Absolutnie żadnego szukania, miłości się nie szuka.
Ona przychodzi jak burza. Piorun dupnie i tyle.
Tylko problem w tym, by ten piorun dupnął też w tę drugą osobę...
Czasami miłość rozkwitnie wśród osób, które już długo się znają. Wszystko w porządku, znamy się, fajna kumpela i nagle... JEB!!!
Różnie to bywa, u każdego inaczej. Są tacy, co poznali swoją miłość przez internet, przez biura matrymonialne, chodząc na dyskoteki...
A czasami wystarczy wyjść do sklepu.
W każdym razie, uważam, że siedzenie w domu nie pomaga spotkaniu miłości. Jakoś średnio wierzę w internet, ale ponoć są takie związki. Nie wiem, nie praktykowałem.
Ona przychodzi jak burza. Piorun dupnie i tyle.
Tylko problem w tym, by ten piorun dupnął też w tę drugą osobę...
Czasami miłość rozkwitnie wśród osób, które już długo się znają. Wszystko w porządku, znamy się, fajna kumpela i nagle... JEB!!!
Różnie to bywa, u każdego inaczej. Są tacy, co poznali swoją miłość przez internet, przez biura matrymonialne, chodząc na dyskoteki...
A czasami wystarczy wyjść do sklepu.
W każdym razie, uważam, że siedzenie w domu nie pomaga spotkaniu miłości. Jakoś średnio wierzę w internet, ale ponoć są takie związki. Nie wiem, nie praktykowałem.


