23-01-2021, 15:20
Cytat:Moim zdaniem raz coś stworzone, powinno zostać a co najgorsze, zmienia się na gorsze a nie na lepsze, zwłaszcza
z tego powodu, że zmiany najwięcej tyczą się tych zapożyczeń.
Ale to wszystko nigdzie nie uciekło. To archaizmy, ale nadal wolno ich używać, to nie jest błąd. W języku nic nie ginie, wszystkie te słowa wciąż istnieją, tylko nie są już powszechnie używane, co najwyżej zmienia się ich znaczenie (jak te "kutasy" na przykład).
Zawsze dużo pożyczaliśmy (zresztą inne języki również), zależnie od mody na jakiś język. Zapożyczeń z łaciny jest ogrom i to we wszystkich językach, modny był język włoski i w naszym języku mamy od cholery makaronizmów, sporo germanizmów, rusycyzmów (u nas jest tego więcej, ale związane jest to z zaborami). Teraz angielski jest modny to i anglicyzmów jest pełno i wiele rzeczywiście jest durnych i zupełnie niepotrzebnych, ale sporo jest potrzebnych, gdy nie mamy polskich zamienników (przykładowo większość terminów komputerowo-informatycznych, nie mamy polskich zamienników i musimy wspierać się zapożyczeniami), ale zgadzam się, że jest tego zdecydowanie za dużo. Mam nadzieję, że ta moda minie i wtedy zostaną zapożyczenia najbardziej potrzebne, a reszta zostanie zapomniana.


