10-01-2021, 23:14
Nie jest to może najgorszy teledysk, bo w sumie widać mnóstwo pracy który w niego włożono, ale nigdy nie lubiłem i tej piosenki i tego teledysku. Chociaż zespół zawsze lubiłem, byłem nawet na koncercie dawno temu, ale nie pamiętam już czy grali Wild Boys na nim, ale myślę że akurat na żywo ta piosenka wypada całkiem nieźle. Inna sprawa, że wokalista o mało nie umarł przy kręceniu tego cudactwa, bo koło na którym się kręcił jakimś trafem miało awarię i zatrzymało się akurat jak głowę miał pod wodą. Co by nie mówić byłaby to jedna z głupszych śmierci w historii branży muzycznej.
Na szczęście przeżył i potem zespół się rozpadł, następnie reaktywował i nie nagrywał już takiego szmelcu.
Utwór ten miał być pierwotnie w soundtracku do gejowskiego filmu, a i też teledysk jest więc gejowski.


