24-11-2014, 18:07
Martin, mam wrażenie że rzeczywiście tego nie rozumiesz. 
Otóż Bóg nie rozdaje genu Bożego, ten gen ma każdy i już nie od Boga zależy jaki kto gen odziedziczy. To, że Twoi rodzice może byli
mniej wierzący, nie oznacza wcale, że mieli słaby gen.
Bóg w to nie ingeruje, jaki kto ma gen i tylko zależy od wyboru rodziców, jaka będzie matka a jaki ojciec, jak zwyczajnie połączą
się w parę bo Bóg nie łączy ludzi czy nie naprowadza, że ten mężczyzna ma być z tą kobietą i będą mieli silny gen.
Sami dokonujemy wyboru w partnerze i sami decydujemy mając wolną wolę co przekażemy potomkom.

Otóż Bóg nie rozdaje genu Bożego, ten gen ma każdy i już nie od Boga zależy jaki kto gen odziedziczy. To, że Twoi rodzice może byli
mniej wierzący, nie oznacza wcale, że mieli słaby gen.
Bóg w to nie ingeruje, jaki kto ma gen i tylko zależy od wyboru rodziców, jaka będzie matka a jaki ojciec, jak zwyczajnie połączą
się w parę bo Bóg nie łączy ludzi czy nie naprowadza, że ten mężczyzna ma być z tą kobietą i będą mieli silny gen.
Sami dokonujemy wyboru w partnerze i sami decydujemy mając wolną wolę co przekażemy potomkom.


