24-11-2014, 17:45
No tak naukowcy uznali ze gen VMAT2 jest Bożym genem i dotyczy wiary, nie chce mi się w to wierzyć ,tu nie chodzi o naukowców lecz to ze Bóg rozdaje laskę i przywileje kto może wierzyć lub nie. Jest to nie do zaakceptowania przez zemnie.
A jeśli chodzi o rodziców to z tego co wiem ojciec był protestantem a matka nie przywiązywała wiele uwagi do wiary , wiec nie mogłem żadnych dobrych genów na temat wiary otrzymać od rodziców.
Po prostu w to nie wierze, czego to już ludzie nie wymyślili i wymyślać aby zabłysnąć na scenie rozgłosu.
A jeśli chodzi o rodziców to z tego co wiem ojciec był protestantem a matka nie przywiązywała wiele uwagi do wiary , wiec nie mogłem żadnych dobrych genów na temat wiary otrzymać od rodziców.
Po prostu w to nie wierze, czego to już ludzie nie wymyślili i wymyślać aby zabłysnąć na scenie rozgłosu.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


