21-11-2020, 9:24
To były różne religie, ale Świadków Jehowy także. A co do samych Żydów, ja nic do nich nie mam, jako do ludzi.
Wspomnę, że moi dziadkowie uratowali wielu Żydów w czasie wojny. Babcia dużo też mi opowiadała różnych
ciekawych czasem śmiesznych historii z Nimi związanych. Ale co do religii, tak jak pisałam, to nie dla mnie.
Nie mam tak samo nic do katolików, muzułmanów, ortodoksów, hindusów, buddystów, itd. Dopóki mi na głowę
nie włażą. Drażni też mnie to, gdy jakakolwiek religia miesza się do polityki. Religia, to jak gacie, powinna być
indywidualna, skryta, skromna, niepubliczna.
Wspomnę, że moi dziadkowie uratowali wielu Żydów w czasie wojny. Babcia dużo też mi opowiadała różnych
ciekawych czasem śmiesznych historii z Nimi związanych. Ale co do religii, tak jak pisałam, to nie dla mnie.
Nie mam tak samo nic do katolików, muzułmanów, ortodoksów, hindusów, buddystów, itd. Dopóki mi na głowę
nie włażą. Drażni też mnie to, gdy jakakolwiek religia miesza się do polityki. Religia, to jak gacie, powinna być
indywidualna, skryta, skromna, niepubliczna.


