19-11-2020, 22:12
Jak kogoś chcę ocenić, to zawsze na początek stawiam siebie na miejscu takiej osoby. Co ja bym zrobiła albo
czego bym nie zrobiła, jak bym się zachowała, jak zareagowała, itd. I dlatego, gdy wyobraziłam siebie, jako
przywódcę narodu w czasach niesprzyjających nikomu, to zrobiłabym wszystko aby mój naród był szczęśliwy.
Poszłabym po trupach dla idei narodu, okradałabym inne narody, niszczyła, spuszczała bomby i śmiertelne
choroby... tylko po to aby mój naród miał wszystko. Jednej rzeczy bym tylko nie zrobiła, nawet gdyby od tego
zależało życie całego mego narodu. Mianowicie, nie dopuściłabym w żadnym przypadku do eksperymentów
na ludziach a JEŚLI JUŻ! To byliby to więźniowie skazani na śmierć.
czego bym nie zrobiła, jak bym się zachowała, jak zareagowała, itd. I dlatego, gdy wyobraziłam siebie, jako
przywódcę narodu w czasach niesprzyjających nikomu, to zrobiłabym wszystko aby mój naród był szczęśliwy.
Poszłabym po trupach dla idei narodu, okradałabym inne narody, niszczyła, spuszczała bomby i śmiertelne
choroby... tylko po to aby mój naród miał wszystko. Jednej rzeczy bym tylko nie zrobiła, nawet gdyby od tego
zależało życie całego mego narodu. Mianowicie, nie dopuściłabym w żadnym przypadku do eksperymentów
na ludziach a JEŚLI JUŻ! To byliby to więźniowie skazani na śmierć.


