18-11-2020, 4:49
(17-11-2020, 16:27 )hogan napisał(a): Czy nie był erotomanem? Tego już nie wiem ale ganiał za każdą spódniczką a więc to raczej jest niepewne do jakiegoW Wikipedii czytamy przede wszystkim o niezwykle aktywnym uczestnictwie Dmowskiego w życiu politycznym Polski oraz wielkim zaangażowaniu w działalność na rzecz niepodległości i publicystyce (był bardzo płodnym pisarzem). Taki tryb życia nie pozostawia czasu na nic innego. Deizm jest to raczej pogląd filozoficzny i nie wiąże się z żadnymi praktykami religijnymi. Co prawda narodowi demokraci jako ideę przewodnią stawiali nacjonalizm, ale Dmowski o katolicyzmie wypowiada się wyraźnie:"Katolicyzm nie jest dodatkiem do polskości, zabarwieniem jej na pewien sposób, ale tkwi w jej istocie, w znacznym stopniu stanowi jej istotę. Usiłowanie oddzielenia u nas katolicyzmu od polskości, oderwania narodu od religii i Kościoła, jest niszczeniem samej istoty narodu”. Z jego publikacji wywodzi się idea Polski jako „wielkiego państwa katolickiego narodu polskiego”.
stopnia uganiał się za kobietami, bo na podstawie jednej, nie można stwierdzić, że ogólnie się uganiał.
Jednakże, spotkałam takie komentarze, że był erotomanem i zaliczał każdy burdel jaki napotkał.
A co do jego katolicyzmu, to uważał się za takiego dopiero przed śmiercią ale w ogóle nie praktykował swojej wiary.
Był deistą i prawdopodobnie także masonem.Tak jest napisane w Wikipedii.
Przed śmiercią nawrócił się i postanowił powrócić na łono Kościoła katolickiego. Na łożu śmierci 30 grudnia 1938 odwiedzili go jego przyjaciel bp Stanisław Łukomski, jego kapelan ksiądz Henryk Kulbat, a także ks. prałat Krysiak z Łomży, który udzielił mu sakramentu namaszczenia chorych. Dmowski krytykował w swoich publikacjach masonerię, twierdził, że Żydzi i wolnomularze są „winni całego zła w sferze życia gospodarczego, społecznego, polityki i moralności. Rolę kobiet widział w tradycyjnych wymiarach jako strażniczki ogniska domowego.
O burdelach, spódniczkach i przynależności do masonerii w Wikipedii nic nie pisze.


