24-10-2020, 16:54
"Wypuśćcie chociaż dzieci" - krzyczała Justyna Socha, współorganizatorka pokojowego wiecu, który został brutalnie rozgoniony przez "policję" w centrum Warszawy. Garstka inicjatorów zgromadzenia została odcięta od wielotysięcznego tłumu kordonem funkcjonariuszy reżymowych z tarczami. Wśród zablokowanych przy mównicy byli także posłowie oraz goście z zagranicy. Mundurowi zachowali się wedle schematu z najgorszych czasów rządów Platformy Obywatelskiej. Trudno zatem się dziwić, że dziś w całej Warszawie rozbrzmiewały hasła: „PiS - PO - jedno zło!”
Zamaskowane zbiry i łotry :


