21-10-2020, 9:32
Wyciąłeś najważniejszą część mojej wypowiedzi a więc przytoczę ponownie:
Zastanów się, jak byś reagował, gdyby ktoś umieszczał takie tematy jak Twoje a Ty byś się z nimi nie zgadzał?
Myślę, że nie podjąłbyś dyskusji, jeśli wiesz co to znaczy dyskusja, bo Ty stawiasz nas pod ścianą, przedstawiasz
wszystko tak, że nie da się z tym dyskutować. Przedstawiasz swoje tematy jako tematy niepodważalne a jeśli ktoś
spróbuje podważyć, to atakujesz. Nie na tym polega dyskusja. Ty ją mylisz z wojnami forumowymi i tu muszę Ciebie
rozczarować. Tak, na tym forum nie prowadzimy nigdy wojen, potrafimy kulturalnie dyskutować, mimo że prawie
każdy z Nas, ma inne poglądy.
A teraz dodam też coś, co wcześniej pisałam, nie wiem czy w tym, czy w innym temacie:
Nie ma dla mnie żadnego autorytetu, na którego wypowiedziach można przedstawić jakiekolwiek dowody, bo każdy z tych
rzekomych autorytetów, nie powiedział czy napisał nic, czego inni ludzie by nie wiedzieli.
Proponuję więc abyś nas podawał jako autorytety w dyskusji a nie jakiś ludzi, których nikt nie zna.
Zastanów się, jak byś reagował, gdyby ktoś umieszczał takie tematy jak Twoje a Ty byś się z nimi nie zgadzał?
Myślę, że nie podjąłbyś dyskusji, jeśli wiesz co to znaczy dyskusja, bo Ty stawiasz nas pod ścianą, przedstawiasz
wszystko tak, że nie da się z tym dyskutować. Przedstawiasz swoje tematy jako tematy niepodważalne a jeśli ktoś
spróbuje podważyć, to atakujesz. Nie na tym polega dyskusja. Ty ją mylisz z wojnami forumowymi i tu muszę Ciebie
rozczarować. Tak, na tym forum nie prowadzimy nigdy wojen, potrafimy kulturalnie dyskutować, mimo że prawie
każdy z Nas, ma inne poglądy.
A teraz dodam też coś, co wcześniej pisałam, nie wiem czy w tym, czy w innym temacie:
Nie ma dla mnie żadnego autorytetu, na którego wypowiedziach można przedstawić jakiekolwiek dowody, bo każdy z tych
rzekomych autorytetów, nie powiedział czy napisał nic, czego inni ludzie by nie wiedzieli.
Proponuję więc abyś nas podawał jako autorytety w dyskusji a nie jakiś ludzi, których nikt nie zna.


