18-10-2020, 19:55
Fedorowisz patrioci Izraela, czekali na swojego króla. I co? Kto się zjawił? Kompletne zero. Ktoś kto jak ostatni łotr zawisł na krzyżu. Z napisem Jezus z Nazaretu, król żydowski. Jaki to krół? Zapyta patriota. Żaden. Namiestnik rzymski jak siedział na swoim urzędzie, tak dalej został siedzieć.
Patriotom żydowskim pozostało oczekiwanie w ich mniemaniu na prawdziwego króla. Tego który będzie zgodny z ich hasłem typu: Bóg, Honor i Ojczyzna.
Właśnie nad takim myśleniem Jezus zapłakał, bo nie zrozumieli, że przyszedł czas ich nawrócenia. Patrioci takie nawrócenie odrzucili.
Patriotom żydowskim pozostało oczekiwanie w ich mniemaniu na prawdziwego króla. Tego który będzie zgodny z ich hasłem typu: Bóg, Honor i Ojczyzna.
Właśnie nad takim myśleniem Jezus zapłakał, bo nie zrozumieli, że przyszedł czas ich nawrócenia. Patrioci takie nawrócenie odrzucili.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


