14-10-2020, 11:09
Ty mnie ciągle nie rozumiesz i wałkujesz temat :o
Jeśli pisze mi się z kimś naprawdę dobrze, nie jest nachalny to się spotykamy. Jest to nasza decyzja a nie przymus bo jedno wymaga od drugiego.
Ja ciągle piszę o tych facetach, którzy zaczynają rozmowę i od razu nachalnie wypytuje o spotkanie. Ja takich ludzi nie lubię i tyle, więc logiczne jest, że tym bardziej odpuszczam.
Nie wiem, może normalne jest to że po dokładnie 3-4 wiadomościach leci się na spotkanie, widocznie ja nie jestem normalna i już
czy to znaczy, że jestem gorsza? Dlaczego mam się zmuszać i biegać na każde wezwanie obcego faceta? Nie jestem na tyle zdesperowana, żeby ganiać od faceta do faceta.
Jeśli pisze mi się z kimś naprawdę dobrze, nie jest nachalny to się spotykamy. Jest to nasza decyzja a nie przymus bo jedno wymaga od drugiego.
Ja ciągle piszę o tych facetach, którzy zaczynają rozmowę i od razu nachalnie wypytuje o spotkanie. Ja takich ludzi nie lubię i tyle, więc logiczne jest, że tym bardziej odpuszczam.
Nie wiem, może normalne jest to że po dokładnie 3-4 wiadomościach leci się na spotkanie, widocznie ja nie jestem normalna i już
czy to znaczy, że jestem gorsza? Dlaczego mam się zmuszać i biegać na każde wezwanie obcego faceta? Nie jestem na tyle zdesperowana, żeby ganiać od faceta do faceta.
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


