13-10-2020, 13:09
Normalnie. Ja przez rozmowy przez neta wiedziałam większość rzeczy które ktoś lubi, nie lubi. Sam sposób pisania też wiele mówi o osobie. Ja po kilku wiadomościach wiedziałam czy ktoś mi pasuje czy nie. Niektórzy są wręcz odpychający w zachowaniu. Poza tym warto po prostu rozmawiać o wszystkim, o takich mało istotnych sprawach jak i ważnych. Przecież ja swojego Piotrka tak naprawdę poznałam dzięki wymienianiu wiadomości. Realnie było to mało możliwe ponieważ w pracy musieliśmy się unikać. Mieliśmy do dyspozycji telefon i ewentualnie weekendy bo on po pracy szedł do innych robótek. Ale tak się siebie nauczyliśmy, że spotkania były bardzo wyczekane. Nie spadło nam to z nieba i tak samo jest z tymi z neta.
No i zaznaczam ja mówię tylko o swoim odczuciu. Nie każdy musi być taki jak ja. Bardziej mi chodziło o to, że Boni jest zwolennikiem szybkich spotkań. Ja pokazuję to od drugiej strony.
absolutnie nikogo nie oceniam ani nie narzucam. A nigdy w życiu!
po prostu ja też jestem typem człowieka, który lubi mieć podgląd do sprawy od kilku stron. Tutaj mamy takie fajne wymiany zdań bo Boni pisze swoje, a ja mu pokazuję jak to wygląda od mojej strony. Nic poza tym.
Boni, jeśli to czytasz to proszę nie obrażaj się. Nie chciałam w żaden sposób Cię urazić, skrytykować itd. Wydaje mi się, że takie wymiany doświadczeń, własnych spostrzeżeń też może być cenną wskazówką na przyszłość. Tylko tyle
Szybki edit. Nigdy nie napisałam, że absolutnie żadnego spotkania, tylko, że ja osobiście nie lecę od razu na randkę tylko staram się poznać kogoś pisząc i jeśli sobie odpowiadamy to się spotykamy.
Gdybym chciała latać na spotkania z każdą osobą która by mi to proponowała to mam wrażenie, że zabrakło by mi czasu na te prawdziwe wartościowe osoby, które poznałam dzięki temu, że po prostu miałam czas je poznać
No i zaznaczam ja mówię tylko o swoim odczuciu. Nie każdy musi być taki jak ja. Bardziej mi chodziło o to, że Boni jest zwolennikiem szybkich spotkań. Ja pokazuję to od drugiej strony.
absolutnie nikogo nie oceniam ani nie narzucam. A nigdy w życiu!
po prostu ja też jestem typem człowieka, który lubi mieć podgląd do sprawy od kilku stron. Tutaj mamy takie fajne wymiany zdań bo Boni pisze swoje, a ja mu pokazuję jak to wygląda od mojej strony. Nic poza tym. Boni, jeśli to czytasz to proszę nie obrażaj się. Nie chciałam w żaden sposób Cię urazić, skrytykować itd. Wydaje mi się, że takie wymiany doświadczeń, własnych spostrzeżeń też może być cenną wskazówką na przyszłość. Tylko tyle

Szybki edit. Nigdy nie napisałam, że absolutnie żadnego spotkania, tylko, że ja osobiście nie lecę od razu na randkę tylko staram się poznać kogoś pisząc i jeśli sobie odpowiadamy to się spotykamy.
Gdybym chciała latać na spotkania z każdą osobą która by mi to proponowała to mam wrażenie, że zabrakło by mi czasu na te prawdziwe wartościowe osoby, które poznałam dzięki temu, że po prostu miałam czas je poznać
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


