06-10-2020, 23:12
A ja mogę umrzeć choćby już. Niech mnie humanitarnie zabiją. Jakiś zastrzyk usypiający czy coś i myślę, że ludzi takich jak ja jest multum. Broń losie nie mam depresji, ani myśli samobójczych ale po prostu niektórzy mega cierpią i muszą żyć bo nikt ich przecież nie uśmierci. Za mało szans na decyzję o własnym życiu, jesteśmy zależni od jakiegoś chorego prawa, jakby każdy bawił się w Boga i zmuszał do życia "bo tak trzeba"
"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... " <th_to_clue>


