04-10-2020, 2:15
(04-10-2020, 2:00 )hogan napisał(a): Oj nie, nie! Tu się mylisz, ciężkich czasów dożyjemy obydwoje, bo rok 2050 już tuż, tuż
Dożyjemy ciężkich czasów, ale nie wyginiemy. Ludzkość padnie za jakieś osiemset, może dziewięćset lat. Chodzi mi o sytuację, gdy ludzi już w ogóle nie będzie. Tak jak było z dinozaurami. Jakieś ludzkie jednostki przetrwają, tak jak narodziły się gady z dinozaurów, ale wyginiemy, bo natura ma nas dość. Mówię Ci, to nie my mamy problem z naturą, a natura z nami, a natura takich pasożytów jak człowiek pozbywa się bez problemu. Dla niej to kiwnięcie palcem, dla nas setki lat.



