27-09-2020, 15:56
Wolę nie używać zwrotu "wiara", bo wiara to właśnie pozytywne nastawienie i to ono przenosi góry. No rozumiem, że
wierzący w swego boga czy inną siłę, powie, że to jego bóg pomógł. Ale tu warto jest się takim ludziom zastanowić
nad tym, że jeśli wszystko przypisują bożkom, to znaczy że mają marne zdanie na temat samych siebie.
I wtedy mogę napisać o "wierze" ale tylko w sensie, jako "wiara w samego siebie".
wierzący w swego boga czy inną siłę, powie, że to jego bóg pomógł. Ale tu warto jest się takim ludziom zastanowić
nad tym, że jeśli wszystko przypisują bożkom, to znaczy że mają marne zdanie na temat samych siebie.
I wtedy mogę napisać o "wierze" ale tylko w sensie, jako "wiara w samego siebie".


