25-09-2020, 22:23
Mika Valtari-Egipcjanin Sinuhe.
Kawałek historii w formie pamiętnika egipskiego lekarza w czasach rewolucji religijnej Amenhotepa IV ok.3600 lat temu.
Przyjemnie się czyta,chociaż nad realizmem historycznym można by dyskutować.W każdym razie polecam jako lekturę na jesienne wieczory jako że dużo Słońca w tej powieści jest.
I jeszcze Antonii Słomiński-Słońce na miedzy.Może nie klasycznie historyczna,ale daje ciekawy obraz polskiej wsi dwudziestolecia międzywojennego.
Jeżeli temat wzbudzi zainteresowanie to wrzucę jeszcze około dziesięciu tysięcy pozycji
Kawałek historii w formie pamiętnika egipskiego lekarza w czasach rewolucji religijnej Amenhotepa IV ok.3600 lat temu.
Przyjemnie się czyta,chociaż nad realizmem historycznym można by dyskutować.W każdym razie polecam jako lekturę na jesienne wieczory jako że dużo Słońca w tej powieści jest.
I jeszcze Antonii Słomiński-Słońce na miedzy.Może nie klasycznie historyczna,ale daje ciekawy obraz polskiej wsi dwudziestolecia międzywojennego.
Jeżeli temat wzbudzi zainteresowanie to wrzucę jeszcze około dziesięciu tysięcy pozycji
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


