31-08-2020, 22:46
Albo owoce morza.Lecz nie dał bym rady czegoś takiego zjeść.
Lub owce.Ale jako semiwegetarianin jestem za bardzo uczuciowy..I jak zawsze pozostaje mi piwniczka jakiegoś działkowca-aż do znudzenia ale jak żyć panie premierze...
Lub owce.Ale jako semiwegetarianin jestem za bardzo uczuciowy..I jak zawsze pozostaje mi piwniczka jakiegoś działkowca-aż do znudzenia ale jak żyć panie premierze...
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.


