27-08-2020, 22:37
Przed tymi drzewami z lewej z dzieciństwa pamiętam cały ciąg budynków poniemieckich.Ostatni był wyłożony niebieskimi śliskimi kafelkami z zewnątrz.
był zegarmistrz,na wystawie budzik z myszką Miki..
Później tabliczki "Obiekt zabytkowy"(czyli,że nie wolno go rozbierać)..
Następnie wyburzenie wszystkiego i postawienie bloków.
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.


