27-08-2020, 10:09
Bez promieniowania byśmy nie istnieli, bo od Słońca też mamy promieniowanie elektromagnetyczne. Słońce wytwarza
jeszcze tzw. promieniowanie korpuskularne , czyli promieniowanie naelektryzowanych cząstek elementarnych wyrzucanych
przez Słońce. Jego udział jest jednak około 100 razy mniejszy od energii promieniowania termicznego. Ma ono wprawdzie
wpływ tylko na wyższe warstwy atmosfery, jednak pośrednio również na pogodę i klimat.
Promieniowanie atomowe, jest zabójcze.
Promieniowanie z azbestu w powietrzu w postaci pylicy azbestowej i innych substancji chemicznych, także jest zabójcze.
Promieniowanie wszelkie jonizujące w dużych dawkach, także jest zabójcze.
Promieniowanie radiowe, nie jest zabójcze, bo zawsze jest możliwość wyciszenia. A jak chodzi o dźwięki niskiej
częstotliwości, niewykrywalne dla ucha a jednak niby szkodliwe, to można nosić stopery, czyli jakoś da się nad tym
zapanować.
Promieniowanie mikrofalowe, ponoć jest szkodliwe ale raczej nie zabójcze.
Promieniowanie laserowe, w dużej dawce może być zabójcze.
jeszcze tzw. promieniowanie korpuskularne , czyli promieniowanie naelektryzowanych cząstek elementarnych wyrzucanych
przez Słońce. Jego udział jest jednak około 100 razy mniejszy od energii promieniowania termicznego. Ma ono wprawdzie
wpływ tylko na wyższe warstwy atmosfery, jednak pośrednio również na pogodę i klimat.
Promieniowanie atomowe, jest zabójcze.
Promieniowanie z azbestu w powietrzu w postaci pylicy azbestowej i innych substancji chemicznych, także jest zabójcze.
Promieniowanie wszelkie jonizujące w dużych dawkach, także jest zabójcze.
Promieniowanie radiowe, nie jest zabójcze, bo zawsze jest możliwość wyciszenia. A jak chodzi o dźwięki niskiej
częstotliwości, niewykrywalne dla ucha a jednak niby szkodliwe, to można nosić stopery, czyli jakoś da się nad tym
zapanować.
Promieniowanie mikrofalowe, ponoć jest szkodliwe ale raczej nie zabójcze.
Promieniowanie laserowe, w dużej dawce może być zabójcze.


