Ocena wątku:
  • 8 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Skrzywdzeni przez innych
#9

Boni, to bardzo trudny temat, który poruszyłeś ale w większości przypadków, dzieje się tak dlatego, że
nie ma kto takich kobiet pokierować i muszą liczyć same na siebie i w związku z tym, wybierają bicie
i cierpienie, bo nie potrafią sobie znaleźć innego życia, zwyczajnie je to przerasta.
Mnie akurat to nie dziwi, bo będąc mężatką, byłam w takim toksycznym związku i może nadal bym
w nim tkwiła albo dawno wąchałabym kwiatki od spodu bo by mnie wykończył.
Po wielu latach od rozwodu, doszłam do pewnej konkluzji, że co spowodowało tak naprawdę, że się
otrząsnęłam i postanowiłam zakończyć gehennę.
Byłam z dala od rodziców, na sąsiadów nie miałam co liczyć, bo każdy bał się o swoje rodziny.
Mogłam liczyć tylko na siebie i chyba słowa sanitariusza(przypadkiem kolega z podstawówki- już nie chce
mi się opisywać tego wszystkiego) przemówiły do mojej skołowanej głowy.
Powiedział: I co, nadal będziesz z nim żyła?
Wtedy coś we mnie pękło i powiedziałam do tego sanitariusza- Nie, już na pewno nie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Skrzywdzeni przez innych - przez hogan - 19-09-2017, 21:11
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez Wąsatka - 21-09-2017, 22:52
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez hogan - 22-09-2017, 9:59
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez karbon - 22-09-2017, 12:12
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez hogan - 22-09-2017, 12:17
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez Wąsatka - 25-09-2017, 0:00
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez hogan - 25-09-2017, 2:27
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez bonaparte - 18-08-2020, 18:34
RE: Skrzywdzeni przez innych - przez hogan - 18-08-2020, 21:56

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości