15-08-2020, 21:29
(14-08-2020, 9:42 )hogan napisał(a): A Kaczyński mówi, że w Polsce nie ma szkalowania obywateli... jak więc wyjaśnić taką "Klatkową informację"?
Istnieje możliwość że istotnie ona chodzi ekstremalnie odważnie ubrana i te baby mają rację. Tyle że zawsze można iść np. w dwie osoby i pomówić prywatnie, nigdy nie rozumiałem sensu tych kartek a taka praktyka jest chyba nierzadka. U mnie w bloku nawet wieki temu była afera z taką kartką z uwagami do jednego sąsiada, u mojej koleżanki w bloku też jakś kartkę komuś napisali, ale o co chodziło to już nie pamiętam.
Ale przecież jak można pogadać nawet jak się spotka kogoś na klatce, po co kogoś poniżać takimi listami?


