12-08-2020, 20:54
Moim zdaniem problem kobiet w Polsce jest taki, że uważają się za królewny. Oczywiście nie wszystkie, ale wiele z nich. Otóż taka koresponduje z chłopiekiem któremu się podoba, i nagle ubzdura sobie, że nie odpisze mu by mu coś udowodnić, albo sprawdzić czy on będzie do niej mimo to pisał, i się przed nią płaszczył. Mam taką koleżankę, która robi to notorycznie.


