11-08-2020, 10:09
Tak, może i odpowiedziałam ale tak jak później napisałam, zastanawiam się nad wyeliminowaniem ryżu z jadłospisu, bo
rzeczywiście jem go stosunkowo dużo.
Mogę zmniejszyć ilość jaką spożywam ale ryzyko nadal istnieje a więc nic się nie stanie, jeśli nie będę go jadła.
Piszę o ryżo, który rośnie w zdrowych warunkach i koszach tak samo a więc nie mogę się zgodzić z tym, co napisałeś.
Tzw. zdrowy ryż, nadal będzie zawierał taką samą dawkę arszeniku a kasza będzie zdrowa, jeśli zboże będzie
z odpowiedniego miejsca. I to nie są bzdury mój Drogi Izydorze.
Ryż rozgotowany nie nadaje się do spożycia, Chińczycy jedzą go w formie wpół rozgotowanej, czyli
gotują nie dłużej niż 10 minut. Ryż żeby zawierał jak najmniejszą ilość arsenu, należy po ugotowaniu także przepłukać
gorącą wodą a rozgotowanego nie przepłuczesz.
Zminimalizujemy zatrucie arszenikiem, gdy ryż wypłuczemy przed gotowaniem, następnie gdy będziemy gotowali nie
dłużej niż 10 minut i na koniec także go płucząc. Wtedy jest szansa, zminimalizowania arszeniku, nawet o 82%.
Jedząc tak, jak do tej pory, czyli tylko gotując bez płukania, minimalizujemy arszenik około tylko 16%.
Moje zalecane pacjentom dawki ryżu:
Dla dorosłego człowieka o wadze 70 kg jest to ok. 100 g ryżu (podane miary odpowiadają ilości ryżu nieugotowanego) lub
mniej więcej 7 ryżowych wafli (ok. 70 g). Dla odmiany dzieci w wieku od 1 do 5 lat (ważące od ok. 10 do 20 kg) mogą
dziennie zjeść zaledwie 30 g ryżu i 1-2 wafle ryżowe (20 g jeśli są przeznaczone dla dzieci, 10 g, jeśli na ich opakowaniu
nie ma takiego oznaczenia).
rzeczywiście jem go stosunkowo dużo.
Mogę zmniejszyć ilość jaką spożywam ale ryzyko nadal istnieje a więc nic się nie stanie, jeśli nie będę go jadła.
Piszę o ryżo, który rośnie w zdrowych warunkach i koszach tak samo a więc nie mogę się zgodzić z tym, co napisałeś.
Tzw. zdrowy ryż, nadal będzie zawierał taką samą dawkę arszeniku a kasza będzie zdrowa, jeśli zboże będzie
z odpowiedniego miejsca. I to nie są bzdury mój Drogi Izydorze.
Ryż rozgotowany nie nadaje się do spożycia, Chińczycy jedzą go w formie wpół rozgotowanej, czyli
gotują nie dłużej niż 10 minut. Ryż żeby zawierał jak najmniejszą ilość arsenu, należy po ugotowaniu także przepłukać
gorącą wodą a rozgotowanego nie przepłuczesz.
Zminimalizujemy zatrucie arszenikiem, gdy ryż wypłuczemy przed gotowaniem, następnie gdy będziemy gotowali nie
dłużej niż 10 minut i na koniec także go płucząc. Wtedy jest szansa, zminimalizowania arszeniku, nawet o 82%.
Jedząc tak, jak do tej pory, czyli tylko gotując bez płukania, minimalizujemy arszenik około tylko 16%.
Moje zalecane pacjentom dawki ryżu:
Dla dorosłego człowieka o wadze 70 kg jest to ok. 100 g ryżu (podane miary odpowiadają ilości ryżu nieugotowanego) lub
mniej więcej 7 ryżowych wafli (ok. 70 g). Dla odmiany dzieci w wieku od 1 do 5 lat (ważące od ok. 10 do 20 kg) mogą
dziennie zjeść zaledwie 30 g ryżu i 1-2 wafle ryżowe (20 g jeśli są przeznaczone dla dzieci, 10 g, jeśli na ich opakowaniu
nie ma takiego oznaczenia).


