24-07-2020, 21:41
To znaczy widzę w tym zupełnie co innego, niż Ty zauważyłeś. Bo wnioskuję, że masz na myśli to, że warto
jest przyjaźnić się nawet ze złymi ludźmi aby potem mieć z tego korzyści.
Nie Krzysiu, w życiu sama o tym bym nie pomyślała.
Miałam na myśli to, że ten Mężczyzna wiedział, że kobieta ma paskudny charakter ale mimo to jej nie zostawił.
To jest to o czym napisałam przed tą opowiastką, żeby ludzie kochający wszystkich, wyciągali rękę pierwsi(ten mężczyzna)
do tych co nie potrafią kochać(ta kobieta)
jest przyjaźnić się nawet ze złymi ludźmi aby potem mieć z tego korzyści.
Nie Krzysiu, w życiu sama o tym bym nie pomyślała.
Miałam na myśli to, że ten Mężczyzna wiedział, że kobieta ma paskudny charakter ale mimo to jej nie zostawił.
To jest to o czym napisałam przed tą opowiastką, żeby ludzie kochający wszystkich, wyciągali rękę pierwsi(ten mężczyzna)
do tych co nie potrafią kochać(ta kobieta)


