21-07-2020, 15:26
Teraz to kombinują z nazwiskami.Jakieś przydomki szlacheckie sobie dodają po pradziadka bracie ciotecznym.
Jak podwójne to też jakoś musi brzmieć ładnie.Ja mam jedno i się cieszę niesamowicie.
Na historii się uczyłem o takim co nazywał się Młot-Fijałkowski.Z nudów nie wiedząc jak on wygląda narysowałem skrzyżowanie młota z fiołkiem...No ale nie o tym temat zapewne.
*P.S.
Fajnie wyszedł mi ten portrecik ;-)
Jak podwójne to też jakoś musi brzmieć ładnie.Ja mam jedno i się cieszę niesamowicie.
Na historii się uczyłem o takim co nazywał się Młot-Fijałkowski.Z nudów nie wiedząc jak on wygląda narysowałem skrzyżowanie młota z fiołkiem...No ale nie o tym temat zapewne.
*P.S.
Fajnie wyszedł mi ten portrecik ;-)
Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.


